Licząc zaledwie ok. 3500 mieszkańców, należy do najmniejszych polskich miast. Stolica Żabiego Kraju, doświadczana przez powodzie, pożary, zarazy i liczne walki, najlepsze lata ma już z pewnością za sobą. Obecnie, wraz z przyległą gminą Chybie, stanowi jeden z największych w Polsce ośrodków hodowli karpia i pstrąga.
Nazwa Strumień po raz pierwszy pojawia się w dokumentach w 1293 r. Wieś należała wówczas do ziemi pszczyńskiej. Od XIII w. wchodziła w skład księstwa raciborskiego, a następnie powstałego w XV w. księstwa pszczyńskiego. Pierwszymi właścicielami wsi byli w XV w. Sobek z Kornie i Machna Ogrozieńska. W 1480 r. księstwo pszczyńskie stało się własnością księcia cieszyńskiego Kazimierza II, który nadał wieś swojemu marszałkowi Mikołajowi Brodeckiemu. Właśnie dzięki jego staraniom Strumień otrzymał w 1482 r. prawa miejskie i wszedł w skład ziem księstwa cieszyńskiego.
Miasto zyskało na bardzo korzystnym położeniu - krzyżowały się w nim dwa ważne szlaki handlowe: z Krakowa przez Pszczynę i Cieszyn na Morawy oraz z Raciborza do Bielska. Duże znaczenie dla mieszkańców miała hodowla ryb - pierwsze stawy rybne wokół Strumienia powstały już w 1416 r., założone przez cieszynian. Przez długi czas miasto było ważnym ośrodkiem handlu rybami, a hodowane tu okazy trafiały nawet Krakowa i Wrocławia.
W 1491 r. Brodecki nadał miastu podstawowe prawa i przywileje, a w 1503 r. Władysław Jagielończyk zatwierdził prawa miejskie, zezwalając m.in. na używanie pieczęci i herbu, organizowanie cotygodniowego targu i dwóch dorocznych jarmarków oraz na budowę murów obronnych, których zresztą nigdy nie wzniesiono. Możliwość swobodnego osiedlania się w mieście dostali także rzemieślnicy. Strumienia nie ominęły jednak klęski żywiołowe